• Wpisów: 135
  • Średnio co: 6 dni
  • Ostatni wpis: 3 dni temu, 01:19
  • Licznik odwiedzin: 6 861 / 867 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
littlepieceofme
 
W tym roku piszę pracę licencjacką. Jak się wczoraj okazało mojej promotorce, o którą walczyłam nie wystarczy oddanie pierwszego rozdziału pracy, aby wpisać mi zaliczenie. U każdego innego promotora, nawet tego najgorszego wystarczy, a ja muszę jeszcze donieść trzy pierwsze podrozdziały 2 rozdziału :/ Nie pozostaje mi nic innego jak pisać.

Weekend spędziłam z P :) Przyjechał dopiero w sobotę wieczorem, bo wyskoczyły mi w tym dniu korepetycje. Zrobiła dla niego jednak lasagne. Według jego życzenia :P Pojechaliśmy też na małe zakupy. Nie wiem czy słyszeliście o świeczkach zapachowych, które zmieniają kolor kiedy są zapalone? Ja natknęłam się na nie kiedyś w Internecie, może nawet na którymś z blogów. I kiedy byliśmy w sklepie zobaczyłam taką świeczkę i kupiłam :P Muszę powiedzieć, że jest świetna. Ja wybrałam zapach: Czekoladowa pokusa z nutką kardamonu.
w kilka sekund po zapaleniu świeczka zaczyna świecić i zmienia kolor z niebieskiego w zielony, czerwony i różowy. Kolory są bardzo intensywne. Na prawdę daje to fajny efekt i zapach. Jak pierwszy raz jak ją zapaliłam na chwilę wieczorem to zasypiając dalej czułam ten zapach. Na opakowaniu było napisane, że świeczka może się palić przez 25 godzin.
Pod spodem jest link i można zobaczyć jak wygląda. Z wyglądu jest bardzo prosta. W kształcie szklanki z matowego, grubszego szkła. Myślę, że po wypaleniu można będzie ja jeszcze wykorzystać.
www.airwick.pl/candles-multicolor.php

Dzisiaj i jutro mam wolne, więc wypoczywam :) na uczelni muszę się zjawić w czwartek.

Piosenka, którą bardzo lubię :) Och Bruno, Bruno.
  • awatar pannanikt89: Hej! Ja mam to samo z licencjatem, oddałam pierwszy rozdział a promotorka stwierdziła, że za krótki i że się nie nadaje na zaliczenie. Ale wszystko i tak się ułoży. Buziaki
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

littlepieceofme
 
Nie odnalazłam się na tamtym blogu, dlatego postanowiłam powrócić do tego.
Tęsknię za pisaniem, za komentarzami, za osobami, które zawsze służyły mi tutaj radą, mimo, że tak na prawdę na żywo nikogo nie znałam.
Coraz mniej tych osób niestety pozostało. Kasia ostatnio usnęła bloga i nowego i starego. Ja tego nie zrobiłam, żeby nie zamykać sobie furtki w razie chęci powrotu.
Teraz zostały mi chyba tylko Shaunee i skierowanaKusloncu :* dobrze, że chociaż Wy jesteście :)

Ciężki przedsesyjny czas nastał. Zaliczenie jedno za drugim i sesja wkrótce. Czekam z utęsknieniem na ferie, żeby się porządnie wybyczyć :P
Najgorszy tydzień mam już chyba za sobą. Powinnam pisać 2 rozdział pracy, a tymczasem siedzę na Pingerze :D Ale chwila odpoczynku chyba mi się należy :D

Poza tym od niedawna jestem starsza o kolejny rok :P
W dalszym ciągu u mojego boku trwa P :P Ma do mnie jutro przyjechać. Chcę mu przyrządzić coś pysznego. Zastanawiam się między lasagne a zapiekanymi naleśnikami z kurczakiem, pieczarkami i serem.

Ostatnio jedna z moim ulubionych piosenek. Chyba nawet wyszła na prowadzenie w rankingu na moim Last.fm :)

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

littlepieceofme
 
Zapomniałam już jak się tutaj pisze..

Na początku gorąco wszystkich pozdrawiam ;*

Dzisiaj jest mój pierwszy dzień wakacji :) Zamierzam solidnie wypocząć po wszystkich zaliczeniach i sesji :P

Sprawy z początku roku idą ku lepszemu :)
Między mną a P w dalszym ciągu jest tak samo, czyli dobrze. Kocham go bardzo :) Czy też tak macie, że kiedy Wasz facet jest przy Was to czasem macie go już dosyć, ale kiedy go nie ma to od razu wam go brakuje? Ja tak mam :P Jak tylko jedzie do siebie od razu zaczynam tęsknić.

www.freeaquazoo.pl

Free Aqua Zoo to gra, która daje możliwość łowienia, hodowli i sprzedaży ryb na targu rybnym. Każdy gracz ma swoje akwarium, które może rozbudować lub zakupić inne.
W Rybiraju są takie miejsca jak: Aguashop, gdzie można nabyć karmę, dekoracje, ryby, przynęty i tła; tablica z Twoimi dotychczasowymi osiągnięciami; magazyn, w którym przechowuje się ryby, przynęty i dekoracje; łowiska w których można łowić nowe ryby i oczywiście targ rybny.
W grze jest opcja poszukiwania przyjaciół za co każdy gracz otrzymuje punkty. Można odwiedzić akwaria swoich przyjaciół i opiekować się ich rybkami w razie konieczności, co też jest punktowane. Dodatkowo można rozwiązywać questy i obsługiwać klientów.
Rybki są sympatyczne i kolorowe. Polecam grę wszystkim, którzy mają chwilę czasu :)
 

littlepieceofme
 
Po pierwsze.. Hilberku gdzie jesteś?? I dlaczego usunąłeś bloga?? A chciałam z Tobą popisać.. :(

Czekam, aż się wszystko unormuje. Na razie jest do dupy, że się tak brzydko i potocznie wyrażę..
Zastanawiam się dlaczego musi tak być, że jak już się jedno zawali to reszta leci jak lawina?
Nie spodziewam się zbyt wiele po roku, który się tak kiepsko zaczął i równie kiepsko się toczy dalej :/

Mam nadzieję, że u Was jest lepiej niż u mnie :)
Całuje Was gorąco :*
  • awatar astruum: u mnie jest tak samo.. ; ] ;**
  • awatar zapatrzona: u mnie też kiepsko :/ beczeć mi się chce ale prawda jest taka że trochę sama szukam sobie problemow :/
  • awatar Eva :): Witaj! Mogłabyś przekazać użytkowniczce oracle żeby włączyła opcję bloga na tą dzięki której niezalogowani mogą odwiedzać i komentować bloga? Proszę to dla mnie bardzo ważne,a jesteś jedyną osobą z moich przyjaciół na pingu (chyba) które mają "TĘ" opcję!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

littlepieceofme
 
kingtom
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
LittlePieceOfMe:

Wpis tylko dla KING!

 

littlepieceofme
 
Jest mi ogromnie wstyd!
Za to, że niektórzy członkowie mojej rodziny nie potrafią się zachować po alkoholu i im odpierdala równo :(
Ja wychodzę z założenia, że jeśli pić z głową nie potrafię to nie piję wcale. Nawet na butelkę bym w takim wypadku nie patrzyła..
Okoliczność radosna - narodziny wnuka mojego wujka zmieniła się w jakiś horror.
Oczywiście musiałam być tego świadkiem i co gorsza P również.
Wspomniany wcześniej wujek, który tak na prawdę gdyby nie moi rodzice to spał by dzisiaj pod mostem, zaczął wszystkim wszystko wygadywać w najgorszy sposób. Zaczął wyzywać moją mamę i mnie. I nie widział w tym nic złego. Potem zapytał P dlaczego jest taki zły a kiedy ten mu odpowiedział, że nie będzie się cieszył kiedy jego dziewczyna zostaje obrażana to wujek się prawie na niego rzucił. Wtedy zaczął wyzywać P i nawet wygadał mu, że je u nas za darmo.. Czujecie to?! Facet, który od miesięcy siedzi nam na karku, ma swój pokój, za nic nie płaci i wszyscy muszą znosić jego chorą gadkę wygaduje mojemu chłopakowi to, że kiedy przyjedzie do mnie w weekend dostanie obiad. Dla mnie to jest jakiś absurd :/ Nawet telewizor mi zabrał.
Cieszę się tylko, że P nie dał się sprowokować, chociaż widziałam, że ledwo daje radę wytrzymać.
Następnego dnia jak się okazało wujek poszedł się żalić swojej siostrze jaka to ja jestem zła i jacy to my z P jesteśmy niewychowani. Oczywiście jest teraz na wszystkich szalenie obrażony.
Ja wiem jedno - do tego człowieka straciłam resztki szacunku, współczucia już we mnie też nie ma. Na wszystko co go w życiu spotkało sobie zapracował i jest sam sobie winien. Nie wyobrażam sobie dalszego przebywania z nim pod jednym dachem.

Jestem tak zła, że nie wiem czy to co napisałam jest składne.
  • awatar KING!: Idiota nie z tej ziemi. Wygarnij mu wszytko jak będzie trzeźwy. :/
  • awatar LittlePieceOfMe: @Kasia&Kaśka&Katarzyna: jestem dokładnie tego samego zdania, ale niestety nie można mu przegadać bo ma się za wielkiego pana :/
  • awatar LittlePieceOfMe: @KING TOM: ja w ogóle nie zamierzam z nim rozmawiać. Od tamtego wieczoru jeszcze się nie widzieliśmy bo wraca późno i nosa ze swojego pokoju nie wystawi..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (10) ›
 

littlepieceofme
 
Nie mam ochoty na nic..
Nie potrafię zrobić nic konstruktywnego :(
Nie chce mi się chodzić na zajęcia, jest mi wszystko obojętne. Najchętniej nic bym nie robiła, ale siedzieć spokojnie też nie mogę, bo przeszkadza mi wrażenie, że jestem bezczynna :o
Chciałabym się jakoś pozbierać, ale nie wiem w jaki sposób.
Nie mam ochoty na dyskusje i tłumaczenie się przed innymi.
Czuję, że jak tak dalej będzie to się wszystko zacznie walić.

Banalnie zabrzmi, ale chciałabym, żeby wszystko stanęło w miejscu, a ja wtedy miałabym trochę czasu na wzięcie oddechu, przemyślenie wszystkiego i pozbieranie się na tyle, żeby móc zabrać się do roboty.
Potrzeba mi odpoczynku i może odrobiny samotności, bo nie mogę znieść jak ktoś ma do mnie jakieś pretensje i stoi z listą rzeczy które mam do zrobienia..
To ostatnie to taka przenośnia.
Nie lubię kiedy moje starania nie zostają zauważone i tylko słyszę, że coś tam jest nie tak jak trzeba.

Chciałabym wstawać rano z ochotą na poznanie tego co mnie czeka, a nie wywlekać się siłą z łóżka i czuć jakbym zaraz miała pójść na skazanie :/

To chyba PMS..
  • awatar astruum: jakieś złe dni ostanio są.. ale jak to mówią jutro będzie lepiej. ;*
  • awatar zapatrzona: tak to na pewno PMS ;) czasami tak jest, że się nie wyrabia, czas biegnie a Ty masz tyle do zrobienia, że aż się żyć nie chce... i ciągle 'nie mam czasu, nie mam czasu'... aż brakuje tego zasranego czasu na głęboki wdech. I wydaje Ci się, że nikt nie docenia Twoich starań, ale tak Ci się tylko wydaje! Pewnie oprócz PMS jeszcze pogoda jakoś tak oddziałowywuje. Zbliża się długi weekend, odpoczniesz, nabierzesz chęci... ja tak właśnie rozmyślam o tych dniach wolnych dzisiaj męcząc się nad angielskim. ;) Trzymaj się.
  • awatar A i r ♥: jesteś zainteresowana legginsami ?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

littlepieceofme
 
Powinnam napisać co działo się u mnie przez ten ostatni czas.

O moich planach wyjazdu już wypominałam. Wyjechałam na jakiś czas, a tam nie miałam dostępu do Internetu.
Ludzie, z którymi znam się od lat w ciągu tego ostatniego roku bardzo się zmienili. Niestety w większości na gorsze :(
W efekcie wyszło na to, że z tymi z którymi zawsze spędzałam mnóstwo czasu widywałam się mało, albo wcale, a z tymi z którymi miałam mniejszy kontakt zaczęłam rozmawiać dużo więcej.

A teraz o tym co nie podobało mi się najbardziej.
Wyobraźcie sobie, że chłopak rok młodszy ode mnie ma 25-letnią dziewczynę. Dziewczyna raczej nie głupia, bo po studiach. Magistra obroniła podobno tak, że nic tylko klaskać.
Ten chłopak to pies na baby, zresztą jak każdy facet w jego rodzinie. Ona zawsze bardzo go pilnowała. Zaszła z nim w ciążę i od tego czasu wszędzie z nim jeździła. Nie odstępowała go na krok. Dzień przed wyznaczonym terminem porodu pojechała z nim na dyskotekę :o Dla mnie to wyraz kompletnego braku wyobraźni i skrajnej  nieodpowiedzialności!
Niedawno urodziła im się córka.
Mama i dziecko siedzieli w szpitalu, a pan tato jeździł po dyskotekach. Oczywiście nie bawił się tam sam. Z dziewczyną, która ma 15 lat robił rzeczy, którymi mamie raczej pochwalić by się nie mogła.
Co gorsze to nie było tak, że on ją zbajerował, a ona niczego nie świadoma dała się podejść. Doskonale wiedziała, jaka jest jego sytuacja i, że kilka dni wcześniej urodziło mu się dziecko :/
Moi znajomi nie zachowywali się lepiej. Wiedzieli co on z tą dziewczyną wyprawiał i w ogóle im to nie przeszkadzało. Nawet mam wrażenie, że urósł w ich oczach :/
Dla mnie to niepojęte!

P.S. Mam do Was pytanie. Czy nie widzieliście w Internecie jakiś ciekawych stojaków na płyty?? Tylko, żeby nie kosztowały fortuny. Jeżeli natkniecie się na coś ciekawego to bardzo proszę, o przesłanie linka :)
  • awatar €wa :): Niecierpię takich kobieciarzy,mam ochotę ich wszystkich wykastrować normalnie i bez znieczulenia ani nic bleh :s
  • awatar 19Honey88: CO za facet... ;/
  • awatar Shaunee: O fuck... Laska nieodpowiedzialna owszem, ale gość to już w ogóle powinien mieć obciętego... :/
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

littlepieceofme
 
Dzisiaj mija okrągły rok odkąd zaczęłam prowadzić tego bloga. Całe 365 dni ;)

Przypomniały mi się czasy kiedy zaczęłam odwiedzać Pingera. Nie miałam jeszcze wtedy własnego konta. Lubiłam czytać co piszą ludzie, ale nie miałam śmiałości, żeby cokolwiek napisać od siebie. Przez niecały rok obserwowałam blogi innych. Nie zostawiałam nawet komentarzy, jedynie czytałam, aż w końcu zdecydowałam się na założenie własnego :)
Pamiętam jak sprawdzałam, czy na którymś z blogów, które lubiłam odwiedzać pojawił się jakiś nowy wpis. Teraz mam swój profil. Mam tutaj znajomych i blogowiczów których obserwuję :P Zauważyłam, że wcześniej pisałam do siebie, a teraz coraz częściej zwracam się w notkach do Was. Miło mi, kiedy pomyślę, że ktoś czyta to co napiszę i zostawia tu jakiś ślad po sobie.
Wiem, że Pingera zaniedbuję już od dłuższego czasu. Naprawdę chciałabym to zmienić.

Spróbuję się jakiś usprawiedliwić :P
Sprawa wygląda tak, ze nie mam jeszcze przenośnego Internetu i co gorsze nie wiem kiedy będę go miała.
Muszę mieć podłączony kabel z modemem przez co mam ograniczona swobodę, bo muszę siedzieć w salonie, a tam zawsze kręci się sporo osób :/ Kiedy odwiedzam Pingera lubię być sama i mieć spokój, a to w tej chwili jest bardzo trudne.
Nikomu ze znajomych, ani rodziny nie powiedziałam o istnieniu bloga. Chciałabym, żeby tak pozostało. Stad te moje rzadkie wizyty tutaj.

Mam jednak nadzieję, że o mnie nie zapomnieliście i szybko tego nie zrobicie, a ja postaram się mimo wszystko tutaj zjawiać i informować co u mnie :)
Pozdrawiam Was gorąco :*

                                                                                                              Little
  • awatar astruum: wybaczamy ;** i gratluje ;) a ava świetny ;p
  • awatar Shaunee: Więc ja czekam cały czas na Ciebie :) I kolejnego roczku z Nami życzę :*
  • awatar €wa :): Spoko,mnie też zdarzały się różne sytuacje. Bardzo nie lubię jak ktoś mi się patrzy co robię na internecie,to wkradanie się w moją prywatność. Avatar fajny xD
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

parisbezhiltona
 
littlepieceofme
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga
Shaunee:

Wpis tylko dla LittlePieceOfMe

 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.